Spotkanie Nowych Pokoleń / The New Generations Meeting

Spotkanie Nowych Pokoleń

/The New Generations Meeting! English version  http://lekidukielskiedukla.pl/?p=2658/

Pod takim hasłem w dniach 15-21 lipca 2018 roku odbyło się spotkanie rodzinne, którego organizatorami były rodziny Więcków z Łęk Dukielskich i Michalewiczów z USA.

Zdjęcie grupowe na tle starego domu: rząd najwyższy od lewej: Michał Więcek, Wojciech Klimek, Stanisław Prorok, Wiktor Gromadzki, rząd czwarty: Julian Więcek, Marvin Pilgrim, Michele Michalewicz, Karolyn Michalewicz, Alan Michalewicz, John Michalewicz, rząd trzeci: Krzysztof Świeboda, Mateusz Świeboda, Sophie Tylinski, Rebecca Pilgrim-Tylinski, Gabriela Kołacz z Więcków, Jane Burger, Steve Burger, Theresa Michalewicz, Erin Michalewicz, rząd drugi: Edward Michalewicz, Agnieszka Więcek z Salamonów, Agnieszka Prorok z Świebodów, Krystyna Świeboda z Więcków, Monika Klimek z Świebodów, Michał Klimek, Mary Jane Pilgrim z Stanley’ów, Stephanie Burger, Mary Lou Michalewicz z Uttermark’ów, Lucyna Stojak z Krężałków, Anna Pelczar ze Stojaków, Jerzy Pelczar, Nicole Doherty z Michalewiczów, Małgorzata Gruszka z Zajdlów, Mateusz Więcek, rząd pierwszy: Kajetan Świeboda, Karolina Klimek, Józefa Krężałek z Więcków, Adolf Więcek, Danuta Więcek z Rogalów

Data tego wydarzenia nie była przypadkowa, dla uczestników spotkania miała szczególną wartość.  Czytaj dalej

RENOWACJA NAGROBKA W KOBYLANACH cz. 2

Szanowni Łęczanie oraz Miłośnicy i Sympatycy Historii Łęk Dukielskich, rozsiani po całym świecie!

O renowacji nagrobka pana Edmunda Żołny, jednego z pierwszych kierowników szkoły w Łękach, pisaliśmy w ostatnim wpisie.

Dzisiaj chcieliśmy wyjść naprzeciw tym osobom, które chciałyby wpłacić na ten cel, ale niekoniecznie za pomocą Internetu. Dlatego podajemy numer konta inicjatora akcji – Pana Mateusza Więcka. Oto numer konta:

78 1140 2004 0000 3702 7604 0052 

Wpłaty trzeba zatytułować: RENOWACJA NAGROBKA W KOBYLANACH Czytaj dalej

Renowacja nagrobka w Kobylanach

Choć nagrobek, o którego renowację upomina się Pan Mateusz Więcek jest w Kobylanach, to przecież dotyczy historii Łęk. Dlatego to przede wszystkim Łęczanie – także Ci rozsiani po całym świecie – powinni wspierać tę wzniosłą inicjatywę.  Dlatego apelujemy do mieszkańców naszej miejscowości o finansowe wsparcie. Dzięki naszej pomocy grób jednego z pierwszych kierowników szkoły w Łękach, pana Edmunda Żołny, będzie świadczył o świadomości historycznej Łęczan. A przecież piękny, prawie wiekowy nagrobek, stoi w jakże reprezentacyjnym miejscu na cmentarzu w Kobylanach. Jak to zrobić? Wystarczy wejść na stronę                                                                            https://pomagam.pl/ratowanie-grobu

i wpłacić sumę, na jaką nas stać. Czytaj dalej

Mam szczęście spotykać dobrych ludzi!

W Łękach Dukielskich rozpoczęto realizację najważniejszej inwestycji w tej miejscowości. – To będzie duży sukces. W miejscu baraków Kółka Rolniczego stanie piękny budynek – zapewnia Dorota Chilik, autorka i koordynatorka projektu „Wielofunkcyjne Centrum Kultury w Łękach Dukielskich – Stowarzyszenie Kółko Rolnicze”. Trudno nie uwierzyć w jej słowa, skoro – jak sama mówi – z sukcesem sieje w terenie optymizm, zaraża aktywnych ludzi swoją pasją i zamiłowaniem do „małych ojczyzn”, a przede wszystkim łamie postawy, że „czegoś się nie da zrobić”. 

 

To właśnie ten Pani optymistyczny wpis na FB tak mnie zainspirował, że postanowiłam poprosić Panią o rozmowę. Proszę opowiedzieć o tej bardzo konkretnej pracy, którą Pani tak symbolicznie opisała, jako „sianie optymizmu w terenie”.

DOROTA CHILIK: Moja praca to praca w terenie przy inwestycjach. Od 20 lat tworzę przy pomocy ludzi odważnych i pracowitych nowe oblicze naszych Małych Ojczyzn. Wymyślam akcje, działania inwestycyjne, pomagam na nie przygotować wszystkie dokumenty, np. projekty budowlane, pozwolenia na budowę itp. A następnie szukam środków finansowych. Później wypełniam dokumenty aplikacyjne, kompletuję dokumenty i składam do odpowiedniej instytucji. Czekam i podnoszę na duchu tych wątpiących, aż w końcu nadchodzi moment, że jest decyzja i możemy zacząć działać. I tak naprawdę w terenie moją pracę widać po 2, 3 latach, czyli dopiero wtedy, jak wchodzimy w teren, jak robimy festyn czy warsztaty. Moje działanie to współpraca z lokalną społecznością, ze stowarzyszeniami i parafiami z terenu Podkarpacia, tego najbiedniejszego terenu. Przekrój zadań i środków jest ogromny, czyli od np. warsztatów wielkanocnych za 5 tys. zł do kompleksowych działań w kierunku rozwoju produktu turystycznego za 4 mln euro czyli ponad 16 mln zł.  Czytaj dalej

28 sierpnia 1366 – co to za data? Znowu przypominamy!

Dla wszystkich pytających o datę lokacji Łęk Dukielskich. Otóż nie znamy dokładnej daty lokacji naszej miejscowości, bo nie zachował się żaden dokument w tej sprawie. A to oznacza, że wypisywanie dat lokacji Łęk jest nieuprawnione i jest fałszowaniem historii. A to z kolei oznacza, że organizatorzy obchodzący rocznicę jubileuszu 650-lecia Łęk nie bardzo wiedzą co obchodzili rok temu i co obchodzą i dzisiaj. Więc przypominamy, jakie najstarsze daty historyczne są nam znane:

22 sierpnia 1358 roku w Krakowie król Kazimierz Wielki wydał dokument spisany na pergaminie, który jest królewskim zezwoleniem na lokowanie na prawie niemieckim wsi Kobylany i przyległych miejscowości. Jeśli przyjmiemy, że Łęki są przyległą miejscowością Kobylan, a w to raczej nikt nie wątpi, to w przyszłym roku (2018) przypada 660. rocznica wydania tego dokumentu. To ważna data, ponieważ wskazuje, że wtedy mógł się rozpocząć proces kształtowania się nowoczesnej wsi, z sołtysem i tradycyjnymi łanami, centrum, kościołem, karczmą i młynem. Mógł ale nie musiał. Król wydał bowiem jedno pozwolenie dla kilku wsi, a właściciel tych wsi dla każdej z osobna powinien był wydać dokładny dokument lokacyjny. Historycy nie znaleźli jednak dokumentów na to, kiedy taki proces się rozpoczął.

21 października 1364 wystawiony został królewski dyplom, w którym król potwierdzał zamianę wsi Kobyle, Zagórze, Łąka (dzisiaj Łęki) i innych. To w tym dokumencie po raz pierwszy wymieniono nazwę naszej miejscowości. A to oznacza, że 650-lecie pierwszej wzmianki o Łękach przypadało cztery lata temu, w 2013 roku.

28 sierpnia 1366 roku wystawiono trzeci znany nam dokument. Ale nie jest to dokument lokacyjny. Jest to królewskie potwierdzenie nadania dokonanego przez kanclerza krakowskiego Janusza Schegowilka na rzecz swoich bratanków. Nadanie obejmowało wsie: Kobyle, Makowiska, Sadki, Leszczyna, Sulistrowa, Zagórze, Łęki, Pankracowa Wola, Chirwatowa Wola, Głojsce, Dukla, Zawądole, Mszana, Draganowa, Iwla i Rybitwy.

To są najstarsze uchwytne źródłowo informacje o wsi Łęki (ale także o miejscowościach wchodzących w skład klucza kobylańskiego). O ile dwa pierwsze dokumenty nie zachowały się w oryginale (wiemy o nich z późniejszych dokumentów), to trzeci dokument przetrwał do naszych czasów. Pergamin przechowuje Ossolineum.

Nie wiemy jak jeszcze prościej powinniśmy to napisać, aby w Łękach zrozumiano, że błąd na tablicy przytwierdzonej do kamienia większego kompromituje przede wszystkim organizatorów obchodów jubileuszu związanego z najdawniejszą historią miejscowości.

red/