RENOWACJA NAGROBKA W KOBYLANACH cz. 2

Szanowni Łęczanie oraz Miłośnicy i Sympatycy Historii Łęk Dukielskich, rozsiani po całym świecie!

O renowacji nagrobka pana Edmunda Żołny, jednego z pierwszych kierowników szkoły w Łękach, pisaliśmy w ostatnim wpisie.

Dzisiaj chcieliśmy wyjść naprzeciw tym osobom, które chciałyby wpłacić na ten cel, ale niekoniecznie za pomocą Internetu. Dlatego podajemy numer konta inicjatora akcji – Pana Mateusza Więcka. Oto numer konta:

78 1140 2004 0000 3702 7604 0052 

Wpłaty trzeba zatytułować: RENOWACJA NAGROBKA W KOBYLANACH Czytaj dalej

Renowacja nagrobka w Kobylanach

Choć nagrobek, o którego renowację upomina się Pan Mateusz Więcek jest w Kobylanach, to przecież dotyczy historii Łęk. Dlatego to przede wszystkim Łęczanie – także Ci rozsiani po całym świecie – powinni wspierać tę wzniosłą inicjatywę.  Dlatego apelujemy do mieszkańców naszej miejscowości o finansowe wsparcie. Dzięki naszej pomocy grób jednego z pierwszych kierowników szkoły w Łękach, pana Edmunda Żołny, będzie świadczył o świadomości historycznej Łęczan. A przecież piękny, prawie wiekowy nagrobek, stoi w jakże reprezentacyjnym miejscu na cmentarzu w Kobylanach. Jak to zrobić? Wystarczy wejść na stronę                                                                            https://pomagam.pl/ratowanie-grobu

i wpłacić sumę, na jaką nas stać.

Przy okazji Pan Mateusz Więcek przypomniał w ciekawym tekście sylwetkę pana Edmunda Żołny. Należy dodać, że wszystkie te informacje są znane dzięki wielkiej pracy, jaką wykonał związany rodzinnie z Łękami pan Paweł Kołacz, historyk mieszkający w Toruniu. O mrówczej genealogicznej pracy Pana Pawła można przeczytać na naszej stronie:

Łęczanie: Paweł Kołacz

Mam szczęście spotykać dobrych ludzi!

W Łękach Dukielskich rozpoczęto realizację najważniejszej inwestycji w tej miejscowości. – To będzie duży sukces. W miejscu baraków Kółka Rolniczego stanie piękny budynek – zapewnia Dorota Chilik, autorka i koordynatorka projektu „Wielofunkcyjne Centrum Kultury w Łękach Dukielskich – Stowarzyszenie Kółko Rolnicze”. Trudno nie uwierzyć w jej słowa, skoro – jak sama mówi – z sukcesem sieje w terenie optymizm, zaraża aktywnych ludzi swoją pasją i zamiłowaniem do „małych ojczyzn”, a przede wszystkim łamie postawy, że „czegoś się nie da zrobić”. 

 

To właśnie ten Pani optymistyczny wpis na FB tak mnie zainspirował, że postanowiłam poprosić Panią o rozmowę. Proszę opowiedzieć o tej bardzo konkretnej pracy, którą Pani tak symbolicznie opisała, jako „sianie optymizmu w terenie”.

DOROTA CHILIK: Moja praca to praca w terenie przy inwestycjach. Od 20 lat tworzę przy pomocy ludzi odważnych i pracowitych nowe oblicze naszych Małych Ojczyzn. Wymyślam akcje, działania inwestycyjne, pomagam na nie przygotować wszystkie dokumenty, np. projekty budowlane, pozwolenia na budowę itp. A następnie szukam środków finansowych. Później wypełniam dokumenty aplikacyjne, kompletuję dokumenty i składam do odpowiedniej instytucji. Czekam i podnoszę na duchu tych wątpiących, aż w końcu nadchodzi moment, że jest decyzja i możemy zacząć działać. I tak naprawdę w terenie moją pracę widać po 2, 3 latach, czyli dopiero wtedy, jak wchodzimy w teren, jak robimy festyn czy warsztaty. Moje działanie to współpraca z lokalną społecznością, ze stowarzyszeniami i parafiami z terenu Podkarpacia, tego najbiedniejszego terenu. Przekrój zadań i środków jest ogromny, czyli od np. warsztatów wielkanocnych za 5 tys. zł do kompleksowych działań w kierunku rozwoju produktu turystycznego za 4 mln euro czyli ponad 16 mln zł.  Czytaj dalej

28 sierpnia 1366 – co to za data? Znowu przypominamy!

Dla wszystkich pytających o datę lokacji Łęk Dukielskich. Otóż nie znamy dokładnej daty lokacji naszej miejscowości, bo nie zachował się żaden dokument w tej sprawie. A to oznacza, że wypisywanie dat lokacji Łęk jest nieuprawnione i jest fałszowaniem historii. A to z kolei oznacza, że organizatorzy obchodzący rocznicę jubileuszu 650-lecia Łęk nie bardzo wiedzą co obchodzili rok temu i co obchodzą i dzisiaj. Więc przypominamy, jakie najstarsze daty historyczne są nam znane:

22 sierpnia 1358 roku w Krakowie król Kazimierz Wielki wydał dokument spisany na pergaminie, który jest królewskim zezwoleniem na lokowanie na prawie niemieckim wsi Kobylany i przyległych miejscowości. Jeśli przyjmiemy, że Łęki są przyległą miejscowością Kobylan, a w to raczej nikt nie wątpi, to w przyszłym roku (2018) przypada 660. rocznica wydania tego dokumentu. To ważna data, ponieważ wskazuje, że wtedy mógł się rozpocząć proces kształtowania się nowoczesnej wsi, z sołtysem i tradycyjnymi łanami, centrum, kościołem, karczmą i młynem. Mógł ale nie musiał. Król wydał bowiem jedno pozwolenie dla kilku wsi, a właściciel tych wsi dla każdej z osobna powinien był wydać dokładny dokument lokacyjny. Historycy nie znaleźli jednak dokumentów na to, kiedy taki proces się rozpoczął.

21 października 1364 wystawiony został królewski dyplom, w którym król potwierdzał zamianę wsi Kobyle, Zagórze, Łąka (dzisiaj Łęki) i innych. To w tym dokumencie po raz pierwszy wymieniono nazwę naszej miejscowości. A to oznacza, że 650-lecie pierwszej wzmianki o Łękach przypadało cztery lata temu, w 2013 roku.

28 sierpnia 1366 roku wystawiono trzeci znany nam dokument. Ale nie jest to dokument lokacyjny. Jest to królewskie potwierdzenie nadania dokonanego przez kanclerza krakowskiego Janusza Schegowilka na rzecz swoich bratanków. Nadanie obejmowało wsie: Kobyle, Makowiska, Sadki, Leszczyna, Sulistrowa, Zagórze, Łęki, Pankracowa Wola, Chirwatowa Wola, Głojsce, Dukla, Zawądole, Mszana, Draganowa, Iwla i Rybitwy.

To są najstarsze uchwytne źródłowo informacje o wsi Łęki (ale także o miejscowościach wchodzących w skład klucza kobylańskiego). O ile dwa pierwsze dokumenty nie zachowały się w oryginale (wiemy o nich z późniejszych dokumentów), to trzeci dokument przetrwał do naszych czasów. Pergamin przechowuje Ossolineum.

Nie wiemy jak jeszcze prościej powinniśmy to napisać, aby w Łękach zrozumiano, że błąd na tablicy przytwierdzonej do kamienia większego kompromituje przede wszystkim organizatorów obchodów jubileuszu związanego z najdawniejszą historią miejscowości.

Zdjęcie użytkownika Łęki Dukielskie - Historia.
red/

Zaczarować nazwę: Kółko Rolnicze

Nauczyciel z kowalem, ksiądz z bednarzem…

Zapomniane, pogardzane, często niesłusznie uznawane za peerelowskiego bękarta Kółko Rolnicze w Łękach Dukielskich przeżywa swój renesans. Za rok będziemy obchodzić 125 rocznicę jego powstania. Dobry czas, aby z tej okazji solidnie się przygotować i opowiedzieć szczegółowo historię tej najstarszej organizacji w naszej miejscowości.

Ja jednak wybiegłam przed szereg i postanowiłam wykorzystać wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę Wielofunkcyjnego Centrum Kultury w Łękach Dukielskich do zaczarowania nazwy: KÓŁKO ROLNICZE. Skupiłam się przede wszystkim na idei, która przyświecała pierwszym założycielom kółek, a więc naszym przodkom żyjącym w XIX wieku. Idei, która przetrwała do dzisiaj.  Czytaj dalej

W miejscu baraków Kółka Rolniczego w Łękach Dukielskich stanie Dom Kultury z prawdziwego zdarzenia!

   Drodzy Mieszkańcy Łęk Dukielskich!

Zarząd „Kółka Rolniczego w Łękach Dukielskich” serdecznie zaprasza mieszkańców Łęk Dukielskich na uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę „Wielofunkcyjnego Centrum Kultury Wiejskiej w Łękach Dukielskich – Stowarzyszenie Kółko Rolnicze”, które odbędzie się 24 czerwca 2017 r. o godz. 16:00 na placu Kółka Rolniczego.

Uroczystość została objęta patronatem TVP3 Rzeszów, Radia Rzeszów oraz „Nowego Podkarpacia”.

Łęki Dukielskie odwiedzi wówczas wielu zaproszonych gości i byłoby niezmiernie miło, gdyby społeczność łęcka towarzyszyła tak ważnej uroczystości. Po zakończonych uroczystościach, wieczorem, zgodnie z ludową tradycją zostanie zapalone wielkie sobótkowe ognisko, a panie z Koła Gospodyń Wiejskich pleść będą wianki dla dziewcząt. W starej pieśni ludowej na Podkarpaciu śpiewano, że Kto na sobótce nie będzie, Główka go boleć wciąż będzie”.

Serdecznie zapraszamy,

Zarząd Kółka Rolniczego w Łękach Dukielskich

„Wielofunkcyjne Centrum Kultury w Łękach Dukielskich – Stowarzyszenie Kółko Rolnicze”

Czytaj dalej

Lokacja Łęk Dukielskich i Kobylan w świetle badań naukowych

Najwcześniejsze znane dokumenty dla Łęk Dukielskich i Kobylan, pochodzą z XIV wieku. Jak ten z 1366 roku, spisany na pergaminie, którego oryginał przechowuje Ossolineum. O tym, że w tym wieku te miejscowości już istniały, mówią także dokumenty o których wspomniano w wiekach późniejszych. Na przykład ten, który król Kazimierz Wielki wydał prawie 660 lat temu, spisany 22 sierpnia 1358 roku w Krakowie na pergaminie, a który jest królewskim zezwoleniem na lokowanie na prawie niemieckim wsi Kobylany i przyległych miejscowości. To ważna data, ponieważ wskazuje, że wtedy rozpoczął się proces kształtowania się nowoczesnej wsi, z sołtysem i tradycyjnymi łanami, centrum, kościołem, karczmą i młynem. Albo ten z 1364 roku, który po raz pierwszy podaje nazwę Łęk. – Są to najstarsze uchwytne źródłowo informacje o kluczu kobylańskim i tym samym o wsi Łęki – mówi historyk dr Andrzej Marzec. Ten znany i ceniony mediewista, nawiązując do mojego artykułu, odniósł się do problemu ważnych dat dla Łęk Dukielskich, jak i całego klucza kobylańskiego w wywiadzie zatytułowanym „Snucie hipotez musi mieć swoje granice”, który dostępny jest poniżej lub na stronie: http://lekidukielskiedukla.pl/?p=2302

Lokacja Łęk Dukielskich i Kobylan w świetle badań naukowych

Ten tekst napisałam dla Przyjaciół, Znajomych i wszystkich tych, którzy pytali mnie, jak to jest z naszymi jubileuszami: 750-leciem Kobylan i 650-leciem lokacji Łęk Dukielskich. Sprawdziłam więc, co mówią o tym dokumenty. Zapytałam też o to historyków. Odpowiedzi udzielili mi: pan Wiesław Filipczyk, kierownik Oddziału I Archiwum Narodowego w Krakowie (na Wawelu). I pan Andrzej Marzec, doktor nauk humanistycznych, historyk, mediewista, adiunkt w Zakładzie Nauk Pomocniczych Historii Instytutu Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego. W badaniach pomógł mi też … matematyk, pan Marek Widurek z Draganowej, zafascynowany historią klucza kobylańskiego w średniowieczu. Oto efekt mojego historycznego śledztwa:

22 sierpnia 1358 roku król Kazimierz Wielki wydał zbiorowy dokument, którym nadawał właścicielowi Kobylan i przyległych miejscowości prawo do lokacji na prawie niemieckim. Ale mamy pecha. Mimo że zachowało się około 1000 dokumentów wydanych przez tego króla, to nie zachował się oryginał ważnego dla nas powyższego dokumentu. Nie znamy także jego kopii. Ale o tym, że taki dokument lokacyjny dla Kobylan i przyległych miejscowości został przez króla Kazimierza Wielkiego wydany mówią inne dokumenty. Jakie? Czytaj dalej

Snucie hipotez musi mieć swoje granice

O historycznie udokumentowanych datach, historii klucza kobylańskiego i Łęk Dukielskich mówi doktor nauk humanistycznych 

Andrzej Marzec

historyk, adiunkt w Zakładzie Nauk Pomocniczych Historii Instytutu Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego, który specjalizuje się w historii społeczno-politycznej późnośredniowiecznej Polski. Rozmowa nawiązuje do tekstu „Lokacja Łęk Dukielskich i Kobylan w świetle badań historycznych”, który jest dostępny na stronie: http://lekidukielskiedukla.pl/?p=2250

Czytaj dalej

Nagroda i odznaczenie dla Henryka Kyca

Miło nam poinformować, że wśród osób aktywnych w sferze kultury, działaczy i twórców ludowych, nagrodzonych w tym roku przez Starostę Krośnieńskiego, jest pan Henryk Kyc, prezes Stowarzyszenia Kulturalno-Rekreacyjnego „Jedność” w Łękach Dukielskich. Starosta przyznał nagrodę panu Henrykowi za wybitne osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury. Czytaj dalej